czwartek, 2 stycznia 2020

Jesteśmy stworzeni do przeżywania dobrych i złych dni. Dobre są po to, by dać nam siłę. Zaś źle uczą pokory i wytrwałości.

Klaudia Bianek

Zbierałam się i jakoś zabrać się nie mogłam za podsumowania 2019, tyle się ostatnio działo, że po prostu zapominałam, żeby się tu pojawić, ale nadrabiam teraz. W tym roku pomyślałam, że zrobie podsumowania trochę inaczej, bo rozdziele posty na różne kategorie np. dziś wstawię podróże i te małe i te duże w 2019, a w następnym post będzie o tym co czytałam, ile udało mi się książek przeczytać i od razu podzielę się z Wami moimi ulubieńcami czytelniczymi jak i również autorami.

Więc nie przedłużając zaczynajmy :)

Styczeń
Sylwestra spędziliśmy w górach jak i równiez powitaliśmy Nowy Rok 2019 w przepięknych okolicach. Wybraliśmy sie na małą wycieczkę do zamku Loch Ness oraz zwiedzaliśmy górskie okolice m.in Avviemore, które jest przepiękne. 
Pod koniec stycznia spadł śnieg u nas, co prawda niewiele jak możecie zobaczyć na drugim miksie, ale na chwilkę było biało z czego bardzo się cieszyłam, bo uwielbiam białą zimę.



Luty 
Na początku lutego pojawił się przymrozek, przez co znów mogłam poczuć zimę i oczywiście sfotogragować te pięknie oszronione drzewa. 
Z okazji Walentynek wybraliśmy się w góry na 3 dni, ale w zupełnie inne miejsce niż co byliśmy w styczniu. Mieszkaliśmy w zamku, który został przerobiony na hotel i wyglądał bardzo romantycznie. Udało nam się spędzić razem czas, pospacerowac jak i rownież wybrać sie w góry i odnaleźć śnieg.
Pod koniec lutego (22 luty) zaczęła się w Szkocji wiosna i pojawiły się kwiaty. 




Marzec
Brak jakichkolwiek zdjęć w moim folderze na komputerze, więc myślę, że nie było wtedy żadnych wycieczek. Albo po prostu nie robiłam żadnych zdjęć, co jest mało prawdopodobne. Niestety nie pamietam co działo się w marcu.

Kwiecień
Pierwszy tydzień kwietnia spędziliśmy w słonecznej Teneryfie, gdzie super się bawiliśmy i zwiedzalismy wyspę jak i również udało nam się być w kilku ciekawych miejscach takich jak Parku Wodnym, muzeum na dworze,pięknej plaży, gdzie piasek sprowadzany jest z pustyni oraz w Loro Parku ze zwierzątkami.
Kwiecień był bardzo ciepłym miesiącem w Szkocji, mieliśmy ponad 20 stopni więc moglismy chodzic letnio ubrani, było duzo slonca, przez co kwiaty jeszcze lepiej kwitły i wybralismy się nad ocean, żeby sie opalać jak i również chodzić brzegiem.
W ostatni tydzień kwietnia znów byliśmy nad wodą, ale nad morzem i zwiedziliśmy przepiękny zamek.





Maj
W tym miesiącu udało nam się pojechac do Perth, zobaczyć zamek, pochodzić po wzgórzach oraz mogliśmy zachwycać sie pięknymi pawiami. Pierwszy raz bardzo blisko podeszłam tych zwierzątek i zrobiłam im sesję zdjęciową. 


Czerwiec
Wybraliśmy sie na małą wycieczkę w małe góry (wzgórza) i mogliśmy podziwiać piekne widoki jak i również urocze zwierzątka, bardzo lubie owieczki i mam mnóstwo ich zdjęc na komputerze. Konie w sumie też lubię, ale bardzo rzadko je spotykam.
Spełniłam moje małe marzenie i udało mi sie polecieć na weekend do Wrocławia i zwiedzić to miasto, w którym wręcz jestem zakochana. Jest przepiękne, czyste, bardzo malownicze i niesamowite. Na pewno tam jeszcze wróce i mam nadzieje, że w 2020 roku uda się na kilka dni tam wpaść. 






Lipiec
Jeden z trudniejszych miesięcy pod względem emocjonalnym, nie będe wgłębiać się w szczegóły, bo to nie był dobry dla mnie czas.Gdyby nie obecność mojej przyjaciółki Oli, to nie wiem jakbym przetrwała ten miesiac. Pomiimo tego, że dzielą nas tysięczne odległości, codziennie pisałysmy, co jakiś czas do siebie dzwoniłyśmy i dużo mi to dało. Mam ogromna nadzieję, że nigdy juz nie będę przechodzic przez takie doświadczenia.
Z pozytywnych wiadomosci, udalo mi sie dobrze wykorzystywać wolne dni i dużo jeździłam na mojej miętowej hulajnodze jak i również raz udało mi się pokonać 45km na rowerze i dojechac nad duże jezioro.
Podróżowałam duzo pociągami z moją mamą i z bratem nad ocean.


Sierpień
Miesiąc gdzie znów byłam nad oceanem i choć nie udało nam się zobaczyc z mamą zachodu to i tak spędziłyśmy super czas jak i równiez Oro mógł sie wyszaleć.
W sierpniu dużo grałam w siatkówke i nawet wziełam udział w turnieju ,gdzie zajeliśmy 3 miejsce, więc całkiem nieźle. Poznałam dużo sympatycznych ludzi i zaczęłam się otwierać na nowe znajomości.

Wrzesień
Miesiąc w którym powoli wszystko zaczęło sie układać. Jak i również doczekałam się zachodu nad oceanem, choc było dosyć pochmurno. 
Byliśmy na weekend w Anglii, gdzie spędzaliśmy ze sobą dużo czasu, graliśmy wieczorami w scrabble, uno oraz podróżowaliśmy po duzym parku Lake District.


Październik
Miesiac w którym znów byłam w Polsce bo poleciałam z moją mamą na koncert Pawła Domagały i spełniłam moje kolejne marzenie, bo go uwielbiam jako artyste jak i również piosenkarza. Potem odwiedziłysmy moja ciocię. Byliśmy z Sebkiem nad morzem oraz spędziliśmy w Edynburgu 2 rocznice naszego małżeństwa. 
W tym miesiącu Sebek kupił mi na urodziny z wyprzedzeniem kotka, ktory jest naszym małym dzidziusiem i każdego dnia się nim zachwycamy.





Listopad
Miesiąc moich urodzin i celebrowanie we 3. Zostalismy kocimi rodzicami. Garfield z dnia na dzien rośnie i daje nam dużo radości, a my dajemy mu dużo miłości.



Grudzień
Garfield ma gościa na 2 tygodnie, bo moi przyjaciele pojechali  na świeta i na nowy rok do Polski, więc opiekujemy się kolejnym kotkiem. Na szczęście Andy się zaklimatyzował jak i również Garfield fajnie się z nim bawi i nie opuszcza go na krok. 
Byliśmy na kiermaszu świątecznym i wspaniale zaczęlismy grudzień.



Klara

17 komentarzy:

  1. ..nie robię podsumowań i postanowień.. z przyjemnością przeczytałam Twój post
    i obejrzałam kapitalne zdjęcia ;)

    ..w Nowym Roku 2020 życzę
    Zdrówka, Radości i uśmiechu,
    Szczęścia i pomyślności,
    niech spełnią się wszystkie marzenia,
    a każdy dzień niech obfituje w piękne i dobre chwile :)

    - pozdrawiam serdecznie i ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już ze zdjęć widać, jaki miałaś intensywny rok!
    Jeszcze lepszego 2020 życzę:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie robię i nie oglądam podsumowań, dlatego, że to jest dublowanie starych postów.
    Serdeczności w Nowym Roku. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne wspomnienia i zdjęcia prześliczne. Życzę Tobie, aby i ten rok obfitował w wiele ciekawych podróży aby wszystko się układało, aby było zdrowo i szczęśliwie:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię blogowe podsumowania roku! A u Ciebie takie kolorowe!

    Pozdrawiam i wszystkiego dobrego w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
  6. Co to musiał być za rok!
    Najlepszości w 2020 :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Proszę, przeżyłaś niesamowity roku, w dodatku zostałaś kocią mamą i zdaje się, że masz już w tej nowej funkcji spore doświadczenia

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowny mieliście rok i fantastycznie uchwyciliście każdy miesiąc w kadrze. Piękne wspomnienia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałaś bardzo intensywny rok! Życzę zatem, aby 2020 obfitował w same pozytywne wydarzenia:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ zazdroszczę tej Teneryfy! Wszystkie zdjęcia piękne, nawet te zimowe ;) Doceniam urodę zimy, ale tak strasznie nie cierpię zimna, że oglądałam z gęsią skórką! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Sporo podróży :) ciekawy rok i piękne zdjecia i cudne kociaki ♡

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniały rok :D Tyle wycieczek, wypadów, atrakcji, jest co wspominać i jakie piękne zdjęcia <3 Mam tylko nadzieję, że wszystkie nieprzyjemność z lipca masz już za sobą. Kochana niech ten nowy rok przyniesie tylko szczęście i równie dużo ekscytujących chwil :* Garfield jest mega uroczy <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale dużo zwiedziłaś! Przepiękne zdjęcia :) Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  14. Super podsumowanie i te zdjęcia wow ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. piękne zdjęcia ! zapraszam również do mnie https://sweeetdreamsx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiękna fotorelacja z całego roku. Życzę Ci, aby ten rok był jeszcze lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałaś fajny i ciekawy rok. Oby kolejny również obfitował w podróże i poznawanie nowych zakątków :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się,że jesteś. ;*
Zostaw po sobie ślad.
Za każdy komentarz bardzo dziękuje !