Mariusz
I mamy luty. Coraz bliżej wiosna z czego bardzo się cieszę, bo będziemy mogli więcej podróżować i zwiedzać naszą Szkocję. Maciuś robi się coraz większy, więc niedługo będę mogła nosić go w nosidle i wtedy nie będzie ograniczeń 'wózkowych' bo teraz głównie do parków chodzimy badź jeździmy autem jeśli jest coś dalej. Ale na szczęście w Szkocji jest dużo pięknych parków i rezerwatów przyrody więc możemy je odwiedzać.
Maciuś zaczął ząbkowować więc niestety jest często markotny i biedny musi się męczyć, ,a najgorsze, że nie wiadomo kiedy wyjdą mu pierwsze ząbki więc pozostaje nam cierpliwie czekać. Na szczeście nie płacze od rana do wieczora, tylko zdarzają się momenty więc nie jest żle. Teraz coraz więcej go interesuje więc już nie jest chętny do spania jak jesteśmy na spacerze, tylko zwykle pośpi 20 min a później 40 min obserwuje .
W Szkocji zacżęły się pojawiać pierwsze kwiaty, więc nie wiem czy śnieg jeszcze do nas wróci czy już raczej nie. Musze pamiętać, żeby wziąć mój aparat jak będę szła jutro na spacerek to porobie zdjecia i moze od razu nagram coś do vloga. Znow niestety padła mi bateria w laptopie, więc cały czas musze być podlączona do ładowarki, bo inaczej laptop się wyłącza.
Ostatnio w piątek byliśmy w pieknym parku, gdzie zawsze chcialam jechać ale niestety nigdy nie było okazji. Zamek niestety byl nieczynny bo jest w remoncie, ale udało nam się zobaczyć sarenki i inne zwierzątka, jak zwykle zapomniałam drugiego obiektywu więc nie porobiłam zbliżen, ale na wiosne na pewno tam wrócimy wiec nic straconego bo jak wszystko się zazieleni to będzie tam jeszcze piękniej.
Zapraszam Was na pierwszą część zdjeć z country parku oraz vlog :)