Zbigniew Lew-Starowicz
Czas niesamowicie płynie, nie moge uwierzyć, że za chwilę skończy się październik. Bardzo lubię ten miesiąc bo jest bardzo jesiennie, a w tym roku było i dalej jest magicznie, bo w Szkocji mamy prawdziwą słoneczną złotą jesień. Pod koniectego miesiąca mój mąż obchodzi urodziny, a dzień potem mamy 3 rocznice ślubu, więc październik jest dla nas bardzo ekstytującym miesiącem. W tym roku bdziemy zupełnie inaczej obchodzić naszą rocznicę, bo zwykle gdzieś wyjeżdzamy, do innego kraju na tydzień albo na kilka dni, ale zważając na sytuacje którą teraz mamy to prawdopodobnie zostaniemy w domu. A jak sytuacja sie zmieni na lepsze to sobie później odbijemy. Tak czy siak na pewno będzie super.
Każdego dnia wyszukuje małe radości i cieszę się z nich jak dziecko, w sobotę miałam najlepszy dzień siatkówkowy w swoim życiu, bo grałam w grupie zaawansowanej (zawsze gram w średniozaawansowanej), ale powiem Wam, że sama się zdziwiłam jak dobrze potrafię grać i kilka osób było pozytywnie zaskoczonych jak zdobyłam 10 punktów pod rząd samymi serwami, potem kilka razy udało mi się dobrze ściąć i nawet odbierałam mocne piłki co zawsze uciekam. Aż nasz grupowy trenener mnie pochwalił, że wymiatam więc było bardzo miło usłyszeć taki komplement. A powiem Wam, że w sobotę praktycznie w ogóle nie chciało mi się jechać na siatkówke, na dworze było słonecznie choć mroźno, więc po mojej pracy w księgarni marzyłam tylko o ciepłej herbatce i kocyku, ale cieszę się, że wyszłam z mojej strefy komfortu i pojechałam grać. Bo uczucie satysfakcji i radości po siatkówce było bezcenne.
Wczoraj byłam z moją mamą na zakupach w Ikei i na szczęście kolejki się znacznie zmniejszają, bo kiedys stałam przed sklepem koło godziny, a wczoraj tylko 20 min. Ale tęsknie za czasem, gdzie człowiek mógł tak po prostu iść do sklepu,a nie stac w gigantycznej kolejce na dworze. Świeczki i pogrzewacze kupiłam i najbardziej spodobała mi się świeczka o zapachu kawy, pachnie niesamowicie i już nie mogę się doczekać aż ją dzisiaj wieczorem zapalę.
A dziś zostawiam Was z jesiennymi zdjęciami, a na dole macie kolejnego vloga :)
