poniedziałek, 26 października 2020

Różne rzeczy się zmieniają, rozwijają się albo obumierają, ale życie toczy się dalej.

Jojo Moyes


Czekają mnie ogromne zmiany, jeszcze nie wiem dokładnie kiedy, ale końcówka roku będzie dla mnie decydująca i będzie nie lada wyzwaniem. Mimo tego, jestem podekscytowana i gotowa na nowe możliwości, nowe sytuacje i z ciekawością będę wypatrywać co przyniesie życie. Narazie nie wiem za dużo, więc nie chce nic spekulować, ale jak przyjdzie ten czas to na pewno z Wami się tym podziele.

Wybraźcie sobie, że jeszcze nie dostałam tego dokumentu potrzebnego do zaczęcia pracy jako przedszkolanka, minęły już 3 tygodnie i wciąż wyczekuje listonosza, ale dzisiaj dzwonili do mnie z przedszkola i dostali informacje, że niestety przez koronawirus są ogromne opóźnienia i niestety ludzie pracują z domu co skutkuje tym, że wszystko trwa dłużej. Mam ogromną nadzieję, że najpóźniej na początku listopada zacznę prace. 

W ogóle jesień działa również na Garfielda, wiadomo kotki potrafią duzo spać, ale teraz to mam wrażenie, że Garfield przesypia praktycznie całe dnie i budzi się tylko na posiłki. I od jakiegoś czasu jest takim przytulasem, że aż nie mogę uwierzyć. Uwielbiam jak kładzie mi sie na nogach, rozkłada się albo przychodzi do mnie jak leżę i czytam książkę i kładzie mi się na brzuchu. Takie małe kocie dzidziusie, uwielbiam ten czas i cieszę się, że moge pozwolić sobie na spokojne poranki i długo się wylegiwać z kotkiem i relaksować się czytając. Wiadomo już nie mogę się doczekać kiedy zacznę pracę w przeszkolu, ale narazie doceniam i zachwycam się tym wolnym czasem.

A dziś zdjęcia z oceanu, gdzie jeździłam z koleżanką wzdłuż oceanu i odwiedziłyśmy kilka nadmorskich miejscowości. A na dole czeka Was kolejny vlog :)








 Klara

22 komentarze:

  1. Niestety wiele opóźnień jest przez tego wirusa, ale za to można się jeszcze nacieszyć wolnym czasem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. te widoki tam masz niesamowite... listonosz z owym dokumentem na pewno zapuka do drzwi tylko go wypatruj cierpliwie;) inny wymiar inny świat inny relaks natury:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne zdjęcia :D Trzymam kciuki, aby udało się Tobie rozpocząć pracę na początku listopada :D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zmiany są dobre. Jestem ciekawa co Ci przyniosą. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czerp z tego spokoju, jak najwięcej...

    OdpowiedzUsuń
  6. Cierpliwości potrzeba nam wszystkim.
    Ciesz się tym TU i TERAZ, bo jeszcze zamarzysz o spokoju.
    Fotki jak balsam na serce:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj to ja mam to samo co kot! Również przesypiałabym całe dnie. Powodzenia z tym przedszkolem!

    OdpowiedzUsuń
  8. Życzę szybko sytuacji wolnej od pandemii, a wkrótce zostaniesz nauczycielem w przedszkolu.
    Twoje zdjęcia z wakacji są tak niezapomniane, że chcę iść na plażę :).
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  9. Przez tego koronawirusa same komplikacje i opóźnienia :( świetne fotki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No niestety ten wirus komplikuje, zmienia i opóżnia rzeczy w naszym życiu.
    Trzymam kciuki, by Twoje nowe plany wypaliły <3
    CAłkowicie rozumiem Twojego Rudaska

    OdpowiedzUsuń
  11. moja ulubiona autorka i jeden z moich ulubionych cytatów ;)
    Przez wirusa sypie się wszystko, nic dodać, nic ująć.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ooo, czyli jesteśmy w tym samym fachu ? :) Jestem nauczycielem wychowania przedszkolnego :D
    Piękne zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Boa tarde Klara. Parabéns pelas beleza das imagens. Fico feliz em lhe ter na minha lista de seguidores do meu Blogger.

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne zdjęcia :) życzę Ci powodzenia w nowej pracy i wszystkiego dobrego dla Garfielda :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie też pewne kwestie papierowe się opóźniły. Tylko dowód dostałam przed czasem. Cudowne te zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  16. ..zmiany są zawsze ciekawe.. zdjęcia są rewelacyjne! ..korzystaj z możliwości relaksu i odpoczynku, tym bardziej, że masz tak fantastycznie cudowną okolicę ;)

    - pozdrawiam serdecznie :)

    -

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam nadzieje ze szybko dostaniesz to na co czekasz. Nie tylko koty moja Sisi pies też by tylko spała i spała .

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiem czy Cię to pocieszy, ale mój dyplom ukończenia studiów wraz z suplementem są jeszcze na uczelni - podobno do zakończenia pandemii nie można ich odebrać...
    Przepiękne zdjęcia.

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne zdjęcia :D Ach ta pandemia strasznie wszystko opóźnia... Jej mój kot ma jakieś humorki,nie chce się przytulać :/ ale też ostatnio bardzo dużo śpi :D
    weruczyta

    OdpowiedzUsuń
  20. Te widoki są faktycznie niesamowite! A co do pracy to nie martw się i cierpliwie czekaj. Teraz faktycznie przez koronę wszystko jest odwrócone do góry nogami...

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się,że jesteś. ;*
Zostaw po sobie ślad.
Za każdy komentarz bardzo dziękuje !