piątek, 7 września 2012

Jak kręce włosy ?

Wiele osób zadaje mi to pytanie. Co robię, że mam taki loczki. Odpowiedź jest prosta. Kręcę włosy za pomocą materiału. 
A mianowicie potrzeba nam :
-starą koszulkę, którą trzeba porwać na skrawki materiału (paski) ich długość zależy od długości włosów, ale lepiej urwać trochę większe, żeby łatwiej było nam zawijać

Na początku kręcenia włosów należy rozczesać je grzebieniem, a końcówki zmoczyć wodą. Ja zazwyczaj kręcę po myciu włosów, więc czekam trochę, aż włosy mi wyschną i będą wilgotne, a nie mokre.
Następnie należy podzielić włosy na pasma w zależności jakie loki chcemy otrzymać. Materiał należy przyłożyć do końca pasma włosów i zacząć owijać włosy wokoło tego paska materiału.
Gdy nawiniemy odpowiednią ilość włosów, końce materiału należy związać ze sobą.
W ten sam sposób należy nawinąć pozostałe włosy i położyć się spać.  
Rano, gdy się obudzicie to odwijacie włosy i zdejmujecie z nich materiał ;)

Efekt :


 
Klara.

Ps: Mam nadzieję, że udało mi się Wam wytłumaczyć. Jeśli macie jakieś pytanie, piszcie pod tą notką :)

32 komentarze:

  1. Bardzo ładnie masz pokręcone włosy. Też muszę wypróbować taki sposób jest zdecydowanie lepszy od lokówki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny pomysł.

    efekt świetny

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie te Twoje włosy wyglądają, ja niestety mam takie włosy, że po zakręceniu ich od razu opadają nawet jak użyje tone lakieru

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też kiedyś tak miałam, że moje włosy nie były podatne na kręcenie. Ale fryzjerka mi pocieniowała i teraz loczki utrzymują się o wiele dłużej nawet do dwóch dni :)

      Usuń
  4. Pięknie!

    Zapraszam do mnie.. Była bym wdzięczna gdybyś napisała kom.! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny sposób, na pewno wygodniejszy dla włosów niż lokówka. :)
    Ciekawy blog. ;3
    Może obserwujemy? :)

    ________________________________________
    Pozdrawiam i zachęcam do polubienia fanpage: www.facebook.com/sw.blogspot

    OdpowiedzUsuń
  6. super loki<3
    47zapraszam na moje ukcje, jest wyprzedaz swietnej bizuterii, moze znajdziesz cos dla siebie!
    http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=25244815

    OdpowiedzUsuń
  7. czasem lubię zrobić sobie loczki, a ta metoda wydaje się ciekawa : )

    myślę, że i ja się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Super blog, obserwuje !
    Zapraszam do mnie :
    http://anusssek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam takie włosy, że nawet jak je pokręcę i mocno "zlakieruję" to i tak za chwilę się prostują ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A masz wszystkie równe czy pocieniowane ?

      Usuń
  10. O takim sposobie to ja w życiu nie słyszałam, ale ciekawy :) Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobry jest o tyle, że nie niszczy włosów :) Ja takich mocno kręconych nie mam, zresztą wiesz jakie mam :D Wieczorem po umyciu suszę, robię koczek i w koczku śpię, a rano są takie, powiedzmy, falowane. Pryskam jedwabiem i już! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nom :)
      Też świetny sposób.
      Ja lubię mieć dużo loczków i jak jeszcze nie znałam "materiałowego" sposobu to kręciłam na tzw. "ślimaczki" ;)

      Usuń
  12. Ładnie wyglądasz w kręconych włosach.! ^^
    Świetny blog + zapraszam.♥

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglądają super :-D
    Zapraszam - hellomartyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. wszystko swietnie wyglada ! ;)
    zapraszam do siebie;)
    obserwujemy ? :)

    OdpowiedzUsuń
  15. masz świetne włosy;)
    pozdrawiam,zapraszam!;)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się,że jesteś. ;*
Zostaw po sobie ślad.
Za każdy komentarz bardzo dziękuje !