środa, 30 czerwca 2021

Nic nie jest w życiu proste, ale trzeba uczynić wszytko, aby takim było. Cieszyć się z tego co mamy, a nie zastanawiać nad tym, co jeszcze powinniśmy mieć".

 Anna H. Niemczynow


Jak dobrze dodać posty z laptopa, a nie z telefonu. Wreszcie mogę ustawić rozmiar zdjęć, który chce. Zmienić tekst i wszystko wygląda lepiej i od razu jest przejrzyście.

W tym tygodniu powinnam być w Polsce... Ale niestety odwołali mój powrotny lot, więc nie chciałam ryzykować, a tym bardziej utknąć w Polsce tym bardziej, że w poniedziałek wracam do mojego przedszkola po urlopie. Na szczęście nie nastawiałam się bardzo, więc nie miałam rozczarowania. Wiadomo chciałam bardzo polecieć bo w tamtym roku też pandemia pokrzyżowała moje plany, więc w Polsce byłam dwa lata temu, ale mam nadzieję, że może w następnym roku już będzie w miare normalne podróżowanie i polecimy we 3 bo już nasz dzidziuś będzie na świecie.

Pogoda w Szkocji jest niesamowita, każdego dnia mamy słońce i ponad 24/25 stopni z czego się ogromnie cieszę, bo mogę jeść śniadanko w ogrodzie, potem czytać książki i relaksować się. W tamtym tygodniu wróciłam do nagrywania więc na dole wstawię Wam mój filmik z yt. A w następnym poście myślę, że będzie już kolejny filmik bo od poniedziałku nagrywam i już mam wystarczająco materiału.

Jutro jedziemy na urodzinową 30 do Dominika, w piątek jedziemy do Safarii, a w sobotę mamy urodziny chrześnicy Mariusza, więc praktycznie każdy dzień mamy zajęty i cieszę się bo wykorzystujemy pogodę jak i również spontanicznie jeździmy na wycieczki tak jak wczoraj wybraliśmy się nad ocean jak Mariusz wrócił z pracy i mogliśmy spacerować po piasku i po wodzie 5 km. 

A dziś zapraszam Was na drugą część przepięknej plaży i morza w Szkocji :)









Klara

wtorek, 22 czerwca 2021

Pracuję na ten uśmiech. Szczęście nie jest darem niebios ani dziełem przypadku. Szczęście to decyzja.

Anna H. Niemczynow 

U mnie wszystko w porządku, jestem już w 19 tygodniu więc czas leci bardzo szybko. W piątek przeprowadzilam się do mojego chłopaka i moje marzenie o mieszkaniu w domku i posiadaniu własnego ogródka zostalo spełnione. Bardzo się cieszę bo akurat na letnie miesiące pogoda w Szkocji zapowiada się bardzo ładna więc teraz nie tylko w weekendy ale i na tygodniu po pracy będę mogła relaksować się z książką na kocyku bądź na krześle, a jak Mariusz wymyśli gdzie można powiesić mój hamak to będę sobie leżec na środku ogrodu i odpoczywac.

Ciąża na szczęście mi nie doskwiera, pracuje nadal w przedszkolu, codziennie chodzę po pracy na 5km spacery bo jak jest ładna pogoda to wolę się przejść na pociąg niż jechać autobusem gdzie trasa różni się koło 5/10 min wiec wole dojechać do domu później, ale się przejść i w międzyczasie łapać pokemony (tak, Mariusz mnie wkręcił w tą gierkę i nawet jak byliśmy nad morzem to chwilke razem lapalismy pokemony, więc mamy zabawę i kolejne wspólne zainteresowanie).

W piątek dowiemy się jaka jest płeć naszego dzidziusia, a w sobotę robimy rodzinnego grilla i wtedy ogłosimy tą wiadomość. Już nie mozemy się doczekać jak znów zobaczymy naszego maluszka i tym razem posłuchamy bicia jej/jego serca.

Niestety mój wyjazd do Polski w jedną stronę został odwołany więc zostaje w Szkocji i cieszę się, że Mariusz pracuje do 14 jak będę mieć tydzień wolnego bo będziemy mieć szanse spędzić razem czas i jak będzie ładna pogoda to na pewno się wybierzemy na jakieś wycieczki i małe wakacje w Szkocji :)

A dziś zapraszam Was na zdjęcia z mojego aparatu, które robił mój brat. Mamy cudowna pamiątkę, a plaża i morze wygląda niczym jak w Hiszpanii. I kto by powiedzial, że takie niezwykle miejsce jest tylko 2.5 godizny od nas autkiem.