wtorek, 28 maja 2013

Nowości z Yves Rocher :)

Każdy z nas czasem popełnia błędy, ale nie chodzi mi tym razem o jakieś życiowe tylko ortograficzne. Można się z nich posmiać a czasem nawet załamać, jednych notoryczne błedy denerwują, a innych śmieszą. Ja chyba częściej należę do tej drugiej grupy. Inspiracją do tego posta był mój brat (pierwszoklasista gimnazjum), który zapytał się mnie czy żelazko pisze się przez "s" . Widzę, że przyszłe pokolenie dorasta nam w mądrości ;D Chodziłam do liceum z koleżanką która bardzo często pisała "męszczyzna" i to słowo widziane u niej w zeszycie zawsze sprawiało mi pozytywny uśmiech. Usypiając na lekcji od razu się budziłam i nie mogłam powstrzymać mojego śmiechu. Niedawno Lucynka opowiadała mi, że jej kolega pisał "nusz" robiąc w tym krótkim wyrazie aż 3 błędy. A pani od matematyki z gimnazjum napisała kiedyś na tablicy "gzionszka" (gdyż jeden uczeń tak pisał) i nikt nie mógł odgadnąć o co jej chodzi. Domyślacie się jak brzmi poprawnie to słowo?  
 A Wy macie jakieś "hity ortograficzne" które lubicie wspomianać i się z ich śmiać ? :) 



1.Błyszczyk do ust o zapachu soczystej maliny (Yves Rocher)
2. Pomadka ochronna o zapachu truskawki, nadająca ustom delikanty czerwony połysk (Nivea)
3.Krem regenerujący na dzień i na noc z wyciągiem z nagietka (Yves Rocher)
4.Dezodorant w kulce o zapachu kwaiatu lotosu (Yves Rocher)
5.Szampon rewitalizujący z wyciągiem z winorośli czerwonej i olejem z kamelii. (Yves Rocher)
6.Olejek odbudowujący do włosów z olejkami z jojoba, z babasu i makadamii. (Yves Rocher)

Klara

18 komentarzy:

  1. błyszczyk o zapachu maliny <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyżby chodziło o wyraz książka ? ;D

    Zapraszam na mojego bloga - czeka tam na Ciebie nominacja ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie :) Brawo, zagadka rozwiązana :)

      Usuń
  3. Haha, błedy mnie śmieszą i sama z siebie czasem się śmieję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam się do mojego rażącego błędu. Otóż kiedyś pisałam płuci, zamiast płci :P Jakiś czas temu przeglądałam swój stary zeszyt i miałam z tego niezły ubaw. ;D Jak czytałam o Twojej koleżance, to przypomniała mi się moja, która pisała "tagrze", ale już dawno temu :P Jednak takie rzeczy się zapamiętuje.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Na próbnej maturze powtórzyłam kilkanaście razy "wydażenia". A przyjaciółka każde nazwisko pisała z małej litery a niektóre z rzeczowników - wielką literą. :D Nerwy robią z ludźmi dziwne "żeczy" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda czasem nerwy sprawiają, że człowiek nie jest sobą ;D

      Usuń
  6. O 6 kiedyś czytałam że dość spory bubel , a 1 mi się marzy :) uwielbiam maliny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam osoby które mimo wcale nie młodego wieku popełniają takie błędy. Ja (nie chwaląc się oczywiście) zawsze byłam bardzo dobra z ortografii, no wciąż jestem i miałam zawsze piątki więc nie mam takich problemów :D Dość spore zakupy widzę, ja dzisiaj kupiłam tylko tusz do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie miałam problemów z ortografią i pisanie dyktandów było dla mnie przyjemnością :)

      Usuń
  8. Uwielbiam ich kosmetyki! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie irytuje jak ktoś popełnia błędy ;d
    Kochana zrobisz recenzję 6?;> bo już kilka razy widziałam go w yr ale nie jestem przekonana ;x

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie z chęcią ją wykonam :) Na razie jest to nowy produkt dzisiaj go pierwszy raz użyłam jak dojdę do połowy opakowania i widocznych efektów. To specjalnie dla Ciebie zrecenzuje ;*

      Usuń
  10. Jeśli chodzi o pomadki ja uwielbiam te z Neutrogeny ;) Nivea jakoś średnio mi pasuje. Teraz używam tej z Tisane - balsamy do ust w słoiczku z tej serii podobno są cudowne, ja wybrałam pomadkę w sztyfcie i jest porównywalna z Neutrogeną ;) A co do błędów ortograficznych to z roku na rok jest coraz gorzej! Dzieciaki już coraz mniej chcą się uczyć - sama po sobie też to widzę będąc w LO ;) Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do siebie:

    http://magduizm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę przejść się do Yves Rocher po ten błyszczyk malinowy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Konkretnych błędów nie pamiętam, ale niestety i mi się zdarzają przyprawiając o rumieniec wstydu :P Zazwyczaj są to takie durnoty, że aż sama nie dowierzam co napisałam :) Przyznam jednak, że 'gzionszka' mi się nie zdarzyła :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Pomadki ochronne Nivea jak dla mnie najlepsze:)
    pozdrawiam
    Ada

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się,że jesteś. ;*
Zostaw po sobie ślad.
Za każdy komentarz bardzo dziękuje !