środa, 6 września 2017

Nie chodzi o to, że mamy zbyt mało czasu, ale że zbyt dużo go tracimy.

 Guillaume Musso – Będziesz tam?

I drugi tydzień collegu właśnie minął, jestem już po jednym egzaminie, który udało mi się zdać dosyć wysoko bo zdobyłam 41/44 punktów, więc jestem bardzo zadowolona, teraz tylko muszę czekać na Certyfikat z Higieny Żywności, będą na kierunku dotyczącej pracy z dziećmi, tu jest wymóg posiadania tego certyfikatu. 

W tym miesiącu wyjątkowo nie będzie podsumowania(przemyślałam to), bo nie działo się zbyt wiele, wycieczek było zaledwie dwie, więc pod koniec września zrobie podwójne podsumowanie i na pewno nie zapomnę o sierpniu, dzięki temu będzie bardziej interesujące.

Do Szkocji przyszła już jesień, nie wiem jak u Was, ale u mnie już spadają liście z drzew, ba nawet pojawiły się już kasztany. Na szczęście pogoda utrzymuje się na stałym poziomie czyli 14-17 stopni więc jak pojawi się słońce, to nawet w krótkim rękawie nie jest zimno. Zupełnie mi to nie przeszkadza, lubię ten klimat, gdzie liście zmieniają kolory, mienią się w słońcu i jest chlodno choć przyjemnie. Trochę mnie przeraża fakt, że coraz wcześniej robi się ciemno, więc już nie będzie tyle dnia. Ale za to zostaną wieczorki z dobrą herbatką,książką, świeczkami i cotton balls :)

I sezon na jesienne zdjęcia, uważam za otwarty.






Klara

22 komentarze:

  1. Gratuluję takiego wyniku :)
    No to u Ciebie jest ta ładniejsza jesień :) W Polsce ostatnio pada dzień w dzień:/

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyobraż sobie, że taką samą wiewiórkę sfotografowałam jak byłam parę lat temu w Edynburgu.
    :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetnie, w Szkocji jest ich pełno :)

      Usuń
  3. Wynik piękny, gratuluję :)
    U mnie jesiennie - pada, wieje, ale ja taką pogodę lubię. Nie przepadam za latem i upałem
    Śliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękną masz jesień. U mnie jesiennie od tygodnia, tylko leje. Nie znoszę szarości :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne zdjęcia, u mnie jeszcze nie widziałam spadających kasztanów, można powiedzieć, że na nie poluje bo nic tak dobrze nie ukazuje jesieni jak one :D Pogoda faktycznie zrobiła się jesienna, ale ani trochę mi to nie przeszkadza :)

    Wiesz co, moja dentystka powiedziała, że gdybym miała mieć kanałowe leczenie to by mnie bolał faktycznie ząb. A ona mi we wszystkie zęby stukała takim młoteczkiem i mnie nie bolało. Myślę, że musiało być to jakieś zapalenie dziąseł, ale nieropne... albo mnie przewiało :<

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow! Już jesteś po jednym egzaminie? Szybko.
    Oby wszystko szło tak, jak sobie zaplanowałaś.
    W Polsce także jesień na całego, choć mam nadzieję, że jeszcze może się ociepli.
    Wspaniałe zdjęcia!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdjęcia wyszły niemal w trójwymiarze, przepiękne. U nas pada codziennie i kasztany też spotykam w drodze do pracy. Gratuluję wyniku :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję tak wysoko zdanego egzaminu! Mnie inny czeka jutro - praktyka z prawa jazdy, muszę mieć się na baczności ;) Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaka urocza wiewiórka! Pięknie zapozowała.
    Gratuluję zdania egzaminu i życzę kolejnych sukcesów.
    14-17 stopni i krótki rękaw? Oj nie, ja to już bluzy i kurtki a jesteśmy mazowszu przy 20 stopniach.

    OdpowiedzUsuń
  10. Do Polski też mam już wrażenie że zawitała jesień, ale Tobie gratuluję tak dobrego wyniku z egzaminu :D
    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo dobry wynik, oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale pięknie! U nas też powoli napływa jesień ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakie piękne zdjęcia :) Tak jak pisze Rina - u nas też powoli przychodzi jesień, na razie skonczyło się na dużym spadku temperatury ;) Gratuluję dobrego wyniku egzaminu! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie sobie przypomniałam jak piękne zdjęcia robisz :)) Jak kiedyś zdecyduję się na sesję zdjęciową, to chyba specjalnie przyjadę do Szkocji do Ciebie :)
    Trochę nadrobiłam Twoje wcześniejsze wpisy, fajnie, że tak podsumowujesz książki i aktywność fizyczną :) Inspirujesz i motywujesz zarazem :)
    Mam nadzieję, że już się pozbierałaś po tym przykrym incydencie, o którym wspominałaś, że przepłakałaś 2 dni i że już wszystko w porządku. Jak przygotowania do ślubu? :) W ogóle nie wiedziałam, że Twój Sebek to taki muzyk i artysta :) Fiu fiu :)
    Pozdrawiam ciepło ! :) :*

    OdpowiedzUsuń
  15. u nas już też drzewa jakby bardziej żółte <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję wyniku z egzaminu :) Dobry start :)
    W jesieni szkoda najbardziej tych krótszych dni, bo człowiek chciałby nasycić się widokami a tu ciemno ...
    Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jesień chyba zadomowiła się już na dobre w każdym zakątku :) Ale, podobnie jak Ty, też lubię takie jesienne wieczory z książką w ręku :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne zdjęcia ! I gratuluję wyniku egzaminu.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow wzorowy wyniki, gratuleje . To prawda że często tracimy czas , bo go po prostu marnujemy

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się,że jesteś. ;*
Zostaw po sobie ślad.
Za każdy komentarz bardzo dziękuje !