Patrząc na poprzednie lata wreszcie nauczyłam się odpoczywać, już nie czuje wyrzutów jak pochłonie mnie książka bądź godzinę koloruje kolorowanke. Lubię po prostu się zatrzymać, budować z dziećmi budowle z klocków duplo, iść na spacer i nie patrzeć na czas (chyba, że musimy odebrać Maciusia z przedszkola to wtedy muszę 😂), lubię jak pochłania mnie pieczenie jak i robienie różnych słodkich deserów.
Lubię powtarzalność, wiem kiedy mam siatkówkę szczególnie poza sezonem bo wtedy gramy na hali w konkretny dzien/dni, jest też playgrupa i mam stałe elementy tygodnia, a wokół nich planuje inne spotkania albo atrakcje i choć wiem, że ten etap nie będzie trwać wiecznie bo w tym roku będę wracać do pracy pewnie na jesień to mam wrażenie, że jeszcze bardziej doceniam to, że mogę się spotkać z przyjaciółmi w ciągu tygodnia i nie muszę czekać na weekend.
A przed nami ekscytujący czas bo wybierany się do Polski na 3 tygodnie więc zobaczymy się z rodziną, przyjaciółmi, oczywiście jak to zawsze odwiedzimy różnych specjalistów bo jednak w Szkocji opieka zdrowotna leży i kwiczy oraz oczywiście nie zabraknie wizyt w Rossmannie, DM w Croppie czy Pepco. Mamy też oczywiście w planach iść do pizzerii, na kebaba, zapiekanki więc będziemy zjadać pyszności, które zawsze jemy jak jesteśmy w Polsce :)
U nas w Szkocji śniegu brak, więc mamy nadzieję, że może w Polsce przynajmniej 2 dni go zobaczymy. Tymczasem u nas temperatury jak w wiosne czyli 8 stopni na termometrze 😂
Uwielbiam te nasze spacery ❤️
Maciuś - przedszkolak! Kiedy ten czas tak szybko minął? Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńOj tak, leci ten czas ekspresowo. Ja nie mogę wciąż uwierzyć, że od sierpnia od idzie do szkoły :o
UsuńMyślę, że taka harmonia budzi się w nas z biegiem czasu. Kiedy dzieci są większe to wiele rzeczy odpada, ale przychodzą inne, które dają radość i spokój. Zawsze znajdzie troszkę czasu na odpoczynek i to jest fajne, że mam takie chwile, kiedy nic nas nie goni.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Czuć, że naprawdę uczysz się celebrować te drobne chwile codzienności – budowanie z dziećmi, kolorowanie, spacery – to właśnie one tworzą prawdziwą harmonię, o której wspomina cytat. I super, że potrafisz odpuścić poczucie “ciągłego wyścigu”, bo w codziennym pędzie łatwo to zatracić.
OdpowiedzUsuńWasza wyprawa do Polski zapowiada się fantastycznie! 🍕🍦 Rossmann, Cropp, lokalne pyszności – to te małe przyjemności, które zostają w pamięci na długo. I oby choć trochę śniegu udało się złapać, żeby spacery były jeszcze bardziej magiczne
Nawet gdy lubimy wyścigi, to ta harmonia jest nam potrzebna od czasu do czasu, a z wiekiem to już na pewno!
OdpowiedzUsuńDzieci szybko rosną, mój wnuk tez już ma prawie 4,5 roku:-)
U nas zimno, śnieg znowu pada, udanego pobytu, kochani!