czwartek, 10 maja 2012

Kolorowe soczewki :)

Jak zapewne zauważyliście na rynek weszły kolorowe soczewki.  Można tak powiedzieć, że teraz są na "topie". W moim mieście nie są jeszcze popularne, ale w większych miastach pewnie tak. Nigdy nie zastanawiałam się nad ich kupnem, nie mam żadnej wady wzroku ani nie noszę okularów. Dopiero niedawno z moją przyjaciółką Asią rozmawiałam na ten temat i doszłyśmy do wniosku, że jest to świetne rozwiązanie bo można odmienić swój wygląd. Chociaż można też przerobić swoje zdjęcie w jakimś programie typu Photoshop czy nawet Gimp i uzyska się ten sam efekt tylko, że za darmo.  Co myślicie o kolorowych soczewkach ?

moje kolorowe oczka :)


Miłego dnia.
Klara.

14 komentarzy:

  1. Właśnie od jakieś miesiąca zastanawiam się intensywni:P nad nimi ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę , że to fajna sprawa ;)
    chociaż moje oczka już wyglądają jak soczewki , są takiego złotego koloru , szczególnie pod słońce .
    koleżanki się śmieją , że mam oczy jak edward ze zmierzchu ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. hmm.. nie jestem do końca przekonana do takich kolorowych soczewek. Wolę swój naturalny kolor oczu :)
    Obserwuję i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam kolorowe soczewki (niebieskie) i nie jest to zbyt dobry pomysł.. po pierwsze nie mają wyboru wielkości soczewki więc raczej trzeba kupić 8,6 co na mnie naprzykład jest sporo za duża, wogóle jak każda soczewka przesuwają się i przez to że mają kolor to zasłaniają pole widzenia no i są słabej jakości... nawet firmy johnson...na codzien oszę zwykłe soczewki więc przynajmniej mam porównanie w tej kwestii.. a poza wygodą to oczy wyglądają strasznie nie naturalnie, moja mama sie mnie przestraszyła jak mnie z nimi zobaczyła, miałam wielkie "dzikie" tęczówki ;p

    obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja się boje soczewek i nawet gdybym miała wadę wzroku to bym ich sobie nie włożyła:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam wadę wzroku i nikomu jej nie życzę. Soczewki... Korygujące tak, ale kolorowe... Po co na własne życzenie obniżać zdolność widzenia? Przyciemniają i stanowią taka 'barierę'. Dla nieprzyzwyczajonych nawet korygujące są męczarnią, więc nie ma sensu zdrowym kupować soczewek. No i trzeba pamiętać, że kolory na oczach wyjdą nieco mdłe, to nie to co gimp czy Photoshop - jeśli masz ciemne oczy, nie masz co liczyć na piękny błękit, ale w druga stronę może zadziałać. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja noszę soczewki, ale zwykłe korekcyjne, a nie barwiące. Choć z chęcią takich też bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. w Krakowie staje się to coraz bardziej popularne, a mi się to w sumie nawet podoba ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Super sprawa obserwuję i liczę na rew

    OdpowiedzUsuń
  10. podobają mi się ale sama nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne, szczególnie takie "Fiołkowe" :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się,że jesteś. ;*
Zostaw po sobie ślad.
Za każdy komentarz bardzo dziękuje !