piątek, 25 stycznia 2013

Coś na słodko :)

Od poniedziałku oficjalnie zaczynam ferie, ale postanowiłam już dzisiaj zrobić sobie wolne bo i tak w szkole nie ma co robić. Wczoraj miałam tylko matematyke, na niektórych lekcjach poszłam na miasto bo tylko sprawdzali listę i mogliśmy "szwędać się" po szkole. Plany zimowe trochę legły w gruzach bo miałam jechać chociaż na tydzień do mojej chrzestnej do Warszawy, ale niestety nie pojadę.
A tymczasem piję herbatkę i zajadam się słodkościami ;)


delicje o smaku szarlotki :)

 Tofinek i herbata o smaku cynamonu, imbiru i kardamonu z wanilią :)

Klara

12 komentarzy:

  1. mmm...pyszności! <3 zapraszam
    www.yesnoana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. mmniam, same pyszności ;P

    ja niestety od poniedziałku oficjalnie powracam do szkoły : )
    ale Tobie życzę udanych ferii! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ale tylko tak oficjalnie od poniedziałku :D tak nie oficjalnie to jmuz od dziś heheheh :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mniam ^^

    Zapraszam do mnie na konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje ferie zaczynają się dużo, dużo później. :'(
    Miłej zabawy! ;)Mniam! Herbatka! :O :D

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się,że jesteś. ;*
Zostaw po sobie ślad.
Za każdy komentarz bardzo dziękuje !