środa, 28 października 2015

Rozpocznij tam, gdzie jesteś. Wykorzystaj to, co masz. Zrób to, co możesz.


Arthur Ashe
 
Trzy krótkie zdania, a tak wiele dające do myślenia. Czasami zrobienie czegoś jest prostsze niż nam się wydaje, to my często komplikujemy sprawę i zamiast brać się do roboty, stoimy w miejscu i czekamy, na lepszy czas, pogodę, okoliczności. Myśleniem nic nie zdziałamy, kluczowe są do tego czyny, nie ważne czy zrobimy pierwszy duży krok czy mały, grunt, że w ogóle wykonamy pierwszy ruch od którego wszystko się zacznie.


Dzień 3
Porankiem wybraliśmy się do Barcelony, która niemiło zaskoczyła nas pogodą. Co prawda było ciepło, ale niestety pochmurno przez co dużo nie zobaczyliśmy. Ale na szczęście Barcelona ma swój klimat nawet w takie dni. Wybraliśmy się na kolejkę górską "Teleferic de Montjuic", fajnie było widzieć miasto z góry i jestem pewna,  że przy lepszej pogodzie to muszą być jeszcze lepsze widoki, ale na szczęście nic straconego bo za jakiś czas planujemy wrócić do Barcelony i tam się zatrzymać na tydzień. Z kolejki dojechaliśmy na zamek, jest położony w bardzo ciekawym miejscu, bo z jednej strony jest widok na morze, a z drugiej na miasto. Potem wróciliśmy do naszego Salou, gdzie okazało się, że cały dzień było słońce ;)

 
 
 
 

 
 
Klara


2 komentarze:

  1. Barcelona <3 Chciałabym tam wrócić! Piękne miasto :)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  2. o matko, ale masz przepięknie długie włoosy! :D:D

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się,że jesteś. ;*
Zostaw po sobie ślad.
Za każdy komentarz bardzo dziękuje !