Przeczytałam to zdanie
w jednej z książek pani Beaty Pawlikowskiej i zapamiętałam je.
U mnie jest typowa “pogoda w
kratkę. Spoglądam przez okno
jest piękne słoneczko, ludzie chodzą w bluzkach z krótkim rękawem więc myślę “-super jest ciepło”, wychodzę z
domu a tu wieje wiatr i gratis pada deszcz.
Nie wiem jak tu,ale
w Polsce bywały takie tygodnie, że
deszcz nie chciał przestać padać. I co wtedy robić? Kilka dni jakoś się
wytrzyma, ale jak pada dwa tygodnie to człowiek wychodzi z siebie i staje obok.
Oczywiście, do wszystkiego można się przyzwyczaić, ale nie lepiej spojrzeć na
to z innej perspektywy?Widoki, które mam na codzień.
Klara

