piątek, 13 września 2013

Ciesz się każdą sekundą upływającego dnia..

Łatwo powiedzieć bądź napisać, a trudniej wcielić tę zasadę w życie. Pierwszy tydzień pobytu tutaj minął mi bardzo szybko, nawet niezauaważalnie. Byłam tak bardzo zachwycona wszystkim, że nie odczuwałam braku przyjaciół, codziennie ze sobą pisaliśmy więc wydawało mi się, że są obok. Dopiero w kolejnych tygodniach zaczęło do mnie docierać, że jestem sama i nikogo nie znam. Przeszłam przez 3- dniowy kryzys, ale na szczeście jest już lepiej. Jestem w Szkocji już ponad miesiąc i z dnia na dzień staram się widzieć same pozytywy i cieszyć się życiem. Nie jest to łatwe, ale dość możliwe do wykonania.






Klara

11 komentarzy:

  1. mam nadzieję że się przyzwyczaisz chociaż ciężko jest bez przyjaciół...

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne mosty :d Zapraszam na nowy post z amatorską sesją zdjęciową! ;-) Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja się modlę, żeby ten czas po przeprowadzce mijał jakoś szybciej, żebym pewnego dnia mogła się obudzić i pomyśleć o nowym miejscu jako o domu... No może niekoniecznie będę miała tak daleko do domu, ale jednak zaczynanie nowego życia na własną rękę to nic prostego :P Mam nadzieję, że zaraz poczujesz się tam już całkiem dobrze i nie będziesz miała powodu do zmartwień :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nice blog. Following you now.

    Do not forget to visit my blog :)

    http://cantellyou.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Początki zawsze są trudne, ale dasz radę! Pokonałaś kryzys - jesteś silna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. miło :)
    czy w zwiazku ze zmiana wygladu mojego bloga, są problemy z dodawaniem komentarzy?

    OdpowiedzUsuń
  7. na telefonie nie da sie dodawac komentarzy, jutro sprawdze jak Twoj nowy wyglad bloga sprawdza sie na komputerze ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na szczęście jest teraz sporo możliwości na kontakty z bliskimi, ja nawet po paru dniach zaczynam czasem tęsknić. :) convalis

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się,że jesteś. ;*
Zostaw po sobie ślad.
Za każdy komentarz bardzo dziękuje !