Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bez słodyczy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bez słodyczy. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 sierpnia 2015

Do not be overcome by evil, but overcome evil with good. / Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj.



List do Rzymian 12 :21

I kolejna życiowa prawda zawarta w Piśmie Świętym. Niestety nic nie możemy poradzić na to, że na świecie jest tyle zła. Głód, wojny, prześladowania, zabójstwa, czy też krytykowanie innych, wyśmiewanie się. Możemy na to z boku patrzeć jakby nas to nie dotyczyło, albo przyjąć inną postawę. Zawsze jest więcej możliwości niż jedna. Czasami lepiej jest przemilczeć słowa niż dokładać kolejną cegiełkę do zła. Często jest tak, że coś wypowiedziane jest bardziej bolesne niż ból fizyczny. Wiadomo nikt nie jest idealny, ale to my decydujemy o tym, co zrobimy lub powiemy.

Dzisiaj mam 17 dzień bez słodyczy i powiem Wam, że naprawdę daje radę, myślałam, że po tygodniu zrezygnuje, ale na szczęście nic takiego się nie stało.
Najtrudniejszym momentem były dla mnie zakupy w lidlu dzień przed wyjazdem w góry gdzie zawsze na takie wycieczki, kupowałam co najmniej 2 paczki 250g żelków,
4 batony zazwyczaj snikersy i koniecznie ciastka. Teraz musiałam się zadowolić orzechami brazylijskimi, bananami, jabłkami,hiszpańskimi kabanosami z chorizo (akurat trafiłam na Spanish Week w Lidlu) i kanapkami z ciemnymi bułkami. Wszystko jest możliwe i każdy nawyk możemy zamienić na inny.Myślałam, że będę głodna, ale nic takiego się nie stało, w sumie słodycze dawały wypełnienie i energie tylko na parę minut. Czy miałam więcej energii niż zazwyczaj?Stwierdzam, że tak tym bardziej, że na szczyt szliśmy trudniejszą trasą i wspinaliśmy się po skałach.





Klara