piątek, 16 maja 2014

Długość życia jest taka sama, bez względu na to, czy przeżyje się je ze śmiechem czy z płaczem. Wybór należy do nas.

Autor nieznany

Za oknem świeci slonce, na dworze niesamowite 25 stopni. Pogoda niczym w lato. Uwielbiam wygrzewanie na kocyku na sporej górce w parku, jest cudownie. Moglabym powiedziec, że jest wrecz idealnie, pomimo faktu, że rośnie mi 2 osemka (zab mądrości ) i polowa mojej twarzy jest spuchnięta i boli mnie dziąslo.

Dzisiaj kupuje sobie rower, więc weekend będzie bardzo aktywny, bo zamierzam wybrać się do kilku parkow, gdzie planowalam byc, ale byly za daleko więc na piechotkę zajelo by sporo czasu, a kilkoma Firstami nie uśmiechalo mi się jechać, więc rowerem to bedzie sama przyjemność, mam nadzieje ze nie zapomnialam jak sie jeździ, bo ostatnio jakoś w 1 gimnazjum jeździlam, więc ladne kilka lat temu.

2 część wyzwania fotograficznego !








Klara

26 komentarzy:

  1. Wow, przewspaniałe zdjęcia! Jestem pod wielkim wrażeniem! Naprawdę ekstra!!
    Co do roweru to polecam, bo sama uwielbiam śmigać na rowerze :) Rowerem po mieście dojedziesz szybciej do celu, natomiast za miastem będziesz miała możliwość podziwiania uroków natury :)
    Miłego weekendu!

    Pozdrawiam
    www.pomrugaj.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne fotografie :) Miłego "rowerowania" ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. rewelacyjny tytuł, tyle w nim prawdy

    OdpowiedzUsuń
  4. Łał, od tak dawna nie jeździłaś na rowerze? Nie mogę sobie tego wyobrazić :) jak przystało na wiejskie dziecko, nauczyłam się jeździć mając tak z 5-6 lat, najpierw na ruskim składaku, a na komunię dostałam dorosły rower i do tej pory świetnie mi służy, chociaż jest już przemalowany na inny kolor. Nie wyobrażam sobie żadnego lata bez roweru! Żadnego letniego dnia bez przejechania co najmniej 10 kilometrów! To moja jedyna sportowa pasja :)
    ładne zdjęcia, zwłaszcza wiewiórka, bo wiem że nie jest łatwo takie zwierzątko dorwać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super post! :) życzę udanej wyprawy rowerowej, liczę tez na jakas " małą" relacje. :) a zdjecia bardzo fajne, pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdjęcie z mewami mnie rozwala <3

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne te zdjęcia :)

    endrie-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. super świecznik ;)

    http://sk-artist.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Rower :D - uśmiecham się do swoich wspomnień :D
    Piękne zdjęcia.. świeczki bardzo mi się podobają..

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny blog C:
    obserwacja za obserwacja ? :)
    jak cos daj znac u nas :)
    http://coolkidsneverdieee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. wspaniałe zdjęcia :)
    miłej jazdy na rowerze, oby pogoda dopisała :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ooo staniesz się mądrzejsza :P Mi już wyrosły wszystkie możliwe zęby. Więcej się nie zmieści ;) Ja też ostatnio nabyłam nowy rower :) W sumie to mój brat dostał go na komunię , ale że póki co jest na niego za duży to ja na nim jeżdżę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe zdjęcia, zwłaszcza te 'sercowe' :) pokaż rower ;P

    OdpowiedzUsuń
  14. pokaż rower jak kupisz :))))

    OdpowiedzUsuń
  15. ja tak samo się przerzuciłam na rower bo już nie chciało mi się chodzić na piechotę :)
    piękne robisz zdjęcia - masz talent do tego! <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne zdjęcia, ten świecznik z serduchami jest uroczy :-) A cytat mądry, bardzo mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Aż tak dawno temu jeździłaś na rowerze? Długo szczerze mówiąc. Ja jakoś tak jeżdżę co roku na wiosnę, jak tylko jest ładna pogoda. Niestety u mnie w ciągu ostatnich dni takiej nie było

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj, nominowałam Cię do nagrody Liebster Award, szczegóły u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. A u mnie za to okropna pogoda :< Przepiękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajna wiewióra! Zazdroszczę aktywnego weekendu. W Polsce opady deszczu, pełne zachmurzenie i temperatura w porywach do 12 stopni. Przynajmniej przez weekend - dzisiaj jest jak u Ciebie. Słonko, uśmiech na twarzy i myśl o spacerze w stylu: gdzie mnie nogi poniosą, ale musiałam odpuścić. Do końca zaliczeń na uczelni... czyli jeszcze troszkę ;-)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się,że jesteś. ;*
Zostaw po sobie ślad.
Za każdy komentarz bardzo dziękuje !